Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
293 posty 5356 komentarzy

Najpierw sprawiedliwość

miarka - ...nie przestajmy czcić świętości swoje I przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. http://www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as

Kto jest suwerenem?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wielu nie zdaje sobie sprawy co znaczy słowo “suweren” i bezmyślnie godzi się z twierdzeniami tych co sieją zamęt pojęciowy, aby w mętnej wodzie móc „łowić ryby”, a więc zniewalać naiwnych co się dają zmylić czy zmanipulować.

 Nagminnie pojawiają się takie pojęciowo-logiczne potworki jak: „Polska chce...”, Polska powinna...” „WPS – Wierni Polsce Suwerennej”, choć dla uważnego obserwatora jasne jest że to podstęp i zdrada, dno, bezsens i  oszustwo.
- Najbardziej to sam rząd sugeruje żeby o nim mówić „Państwo”, „Polska”, czy „Suweren”. - W jego prywatnym, zdradzieckim interesie.

Tak rozumianepaństwo chce odgórnie regulować wszystkie sfery życia swoich obywateli, w tym rozumianych jako członków narodu właścicielskiego państwa.

- To absurd, bo nie może władza polityczna wynosićsię na pozycje władzy społecznej. – Władza państwowa nie ma takich uprawnień bo i naród nie ma takiej potrzeby.

 Używają argumentu: „jesteśmy demokratycznie wybrani”. Jednak nawet jeżeli tak, to na pewno nie przeciw narodowi – władzy zwierzchniej narodu nad nimi – przez naród wybranymi.

- na pewno nie z wynoszeniem władzy państwowej z podlegającej kontroli przez Naród celem wyegzekwowania jego władzy zwierzchniej do pozycji władzy kontrolującą naród, a więc nadrzędnej, zwierzchniej nad narodem.

- To absurd, bo to zarazem i rozpoczyna proces przejmowania władzy w państwie przez jego wrogów nie tylko wewnętrznych, zdradzieckich, ale i zewnętrznych (wrogie przejęcie). – To proces zdrady.

- Absurd dlatego, że to ustanawia wywrotową, antyludzką „satanistyczną odwrotkę’, skutkiem czego narodowi grozi już nie tylko kontrola o znamionach totalnej, nadto połączonej z globalistycznym spiskiem i faszystowsko-komunistycznym  zamachem na i na państwo, i na naród, ale i eksterminacja.

Satanizm ma w sobie wątek odwiecznej nienawiści szatana do rodzaju ludzkiego.

Ta kontrola władzy państwowej nad obywatelami motywowana jest głównie strachem rządu przed rozliczeniem go za jego zdrady, przeniewierstwa i zbrodnie już dokonane, oraz bezkarnością dla realizacji zamierzanych dalszych, z ludobójstwem włącznie.

Boją się bo obywatele nie tylko że mogą ogłosić obywatelskie nieposłuszeństwo niemoralnej władzy (zwłaszcza skorumpowanej, czy zdradzieckiej), ale i przejść do władzy bezpośredniej wbrew woli rządu..

Jednak boją się, ale i wciąż broją, bo mają wsparcie i mafii krajowych i zagranicznych.

Cel też jest zbrodniczy, bo ten, kto uzyskuje kontrolę, uzyskuje też zdolność do gwałtu i przemocy, terroryzmu i wymuszeń.

Ponadto przy władzy zdradzieckiej, bo uzurpującej sobie rolę suwerena (nad sobą! - jako władzą państwową!!!) grozi nie „wrogie przejęcie” znane z praktyki firm (gdzie właściwie to zmienia się tylko decydent a firma funkcjonuje jak funkcjonowała),

- ale następuje i przejęcie roli narodu - decydenta nad swoimi sprawami i celami, nad celami których realizację bieżącą umożliwiać i nad przyszłością narodu, w tym nad stanem jego dóbr wspólnych – niepodzielnych i niezbywalnych, jego własności dziedzicznej.

- Gdyby naród dał sobie to odebrać to już by było tak, jakby podpisał dobrowolną i świadomą zgodę na eutanazję (albo na „eksperymentalną szczepionkę genetyczną” - dla siebie i swojego potomstwa).

To nie jest nowa sprawa. To dziadostwo ciągnie się od zdrady Piłsudskiego i zamachu majowego 1926 roku, tylko to wcześniej postępowało wolniej a teraz przyspieszyło.

 

Państwo to więcej jak rząd. Rząd nie podejmuje decyzji „za państwo”, ani „za naród właścicielski państwa”, a tylko za siebie i w ramach swoich uprawnień ustawowych nadanych mu przez naród – nie z tytułu samouprawnienia, czy manipulacji z użyciem mediów czy ośrodków badania opinii publicznej..

Ba, państwo to więcej jak prawo państwowe wewnątrz którego ma funkcjonować rząd. To dla państwa naród uchwala prawa (niektóre za sprawą przedstawicieli), to dla zarządu bieżącego państwem naród powołuje swoich przedstawicieli dla jego sprawowania i zatrudniania urzędników w administracji państwowej.

Państwa mają być niepodległe na zewnątrz, pozostające pod zarządem bieżącym władz państwowych, ale od razu  i pod władzą zwierzchnią narodów, dla których ich państwa są dobrem wspólnym i własnością niepodzielną i niezbywalną.

Suwerenność to cecha narodów nie państw.

Mamy dziś sytuację kiedy władze państwowe zdradzają i same siebie traktują jako suwerena- a więc nie tylko jako władzę wykonawczą, ale i zwierzchnią a więc i kontrolną, i decydencką, typową dla suwerena, a więc dotyczącą narodu i jego własności.

 

Takie władze za Ludwikiem IV powtarzają „Państwo to ja”.

 

Nie można się na to zgodzić. – To objaw psychopatii spajać swoją osobę z rzeczą czy władzą. - A państwo to rzecz, własność narodu, byt wtórny – w żadnym razie nie może być suwerenem, czyli mieć miano suwerennego..

- Bo tam gdzie jest suweren, tam są i poddani.

Nadto tam gdzie suweren jest psychopatą to jest już i jego władza absolutna i nie ma już poddanych, a są niewolnicy.

 

Suweren to władza zwierzchnia nad jego władzami wykonawczymi, oraz jego przedstawicielskimi władzami sądowniczymi i przygotowującymi akty prawne do uchwalenia przez naród.

– Suweren sprawuje funkcję pana – moralnego,  i dobrego i odpowiedzialnego, godnego zaufania że poddanym posłusznym jego poleceniom nie stanie się żadna krzywda.

- To on sprawuje władzę zwierzchnią nad władzami państwowymi pełniącymi wobec niego obowiązki w ramach obowiązującego w państwie, a z woli moralnego narodu prawa sprawiedliwego i służebnego ludzkim i narodowym celom sprawiedliwości.

 

Kiedy państwo rząd) zaczyna pełnić rolę suwerena mamy już patologię w państwie najgorszą zjawisko alienacji władzy czyli jej „wyobcowania” (zachowuje się jak obca, narzucona przemocą przez najeźdźcę który nas pokonał w wojnie i uzyskał nasze bezwarunkowe poddanie się, nawet gdy nic takiego nie nastąpiło.

 

To stan demoralizacji władzy w stopniu najwyższym. - Rząd dokonuje zdrady i wchodzi w antynarodowe i antypaństwowe relacje z ich wrogami dla własnych celów, oraz przechodzi do oddawania im wszelkich dóbr państwowych i narodowych, oraz ponadto specjalnie dokonuje zadłużenia budżetu państwa po to tylko żeby wrogowie państwa i narodu miały pretekst do swoich terrorystycznych wymuszeń.

 

Rząd, czyli władze państwowe nie mają zadania, aby służyć ludziom w państwie, a państwu jako dobru wspólnemu narodu i dziedzictwu jego przyszłych pokoleń, a dopiero ono ma służyć ludziom – jego narodowi właścicielskiego, a przy tym i obywatelom nie należącym do niego, jednak z jego dobrą przyszłością wiążącymi i swoją przyszłość.

- Władze państwowe w żadnym razie nie mogą ingerować w życie osób, rodzin, czy narodu, a już zwłaszcza w ich naturalne funkcje ludzkie i ludzkie oraz wspólnotowe powołania; nie mogą promować, szczególnie uprawniać czy uprzywilejowywać żadnych osób, czy grup, bo to zawsze dyskryminuje innych, więc jest czynem zbrodniczym.

Nikt nie może narodowi mówić co dla niego jest naturalne, dobre, zdrowe, czy piękne, co służy jego życiu, jego zdolności przeżycia, jego narodowej i ludzkiej duchowości.

 

Tylko sam naród jest w stanie zadbać o sprawiedliwe relacje między obywatelami w państwie i ich grupami, tylko naród ma funkcje służebne ludziom.

Tam gdzie władze państwowe usiłują zastąpić naród w jego funkcjach służebnych społeczeństwu, stosują zwłaszcza terror prawny, za którym idą i władza mafii – gwałtu i zdrady, korupcji i bezkarnej zbrodni a nawet przywileje dla bandytów..

- Zwykle będzie nawet głoszone „państwo prawa”, a faktycznie będzie tylko mafijny związek elementów patologicznych i mafijnych w ramach „państwa bezprawia” – na wzór UE - niemoralnej, skorumpowanej, będącej faktycznie tylko terrorystyczną czapką niemoralnych ze swojej natury korporacji prywatnych nad grupą państw Europy.

- A dla normalnych ludzi w mafii miejsca nie ma.

Albo Naród odzyska należną sobie rolę Suwerena w państwie albo to miejsce zajmie mafia, a wtedy i w państwie nie będzie dla narodu miejsca, ani w krajach UE, ani w krajach globalistycznej ONZ – bo to też mafie i sąantynarodowe.

KOMENTARZE

  • Wolność
    Dokładnie tak jak Pan pisze - traktują nas jak półgłówków, ludzi ograniczonych umysłowo - ale trzeba patrzeć optymistycznie i wcale nie musimy się zachowywać tak jak "oni" by sobie tego życzyli.

    Pozdrawiam Serdecznie.
  • Suwerenem są
    niezawiśli sędziowie, a przede wszystkim ich emanacja, sąd najwyższy.

    Takie są zasady rzekomego trójpodziału władzy.
  • Wolność
    I jeszcze raz w ramach przypomnienia w Pana wątku, bo uważam, że to miejsce też jest właściwe :

    NIE ZABJAJ, ma za zadanie chronić również kata, bo każdy ma zagwarantowaną przez Boga wolność, możliwość wyboru w sposób nieprzymuszony, dlatego więc psychopata podnoszący rękę na wolność, zdrowie, życie drugiego człowieka podpisuje na siebie wyrok śmierci i najlepiej w trybie natychmiastowym!
  • @werka1321 13:42:37
    Tak, oczywiście. Jednak zaczynać coś robić to tylko z pozycji Suwerena - Narodu Polskiego.
    I nie dawanie się nabierać na jakieś ich bałamuctwa typu "nie dla zła"", czy "nie dla choroby" które oni chcą zwalczyć innym złem, czy inną chorobą, a nie przez powrót do pełni zdrowia,
    - aje i nawet na ich działania przedstawiane jako jakoby "dla naszego dobra", czy "dla naszego zdrowia", ale kiedy definiują to "dobro", czy "zdrowie" w sposób obcy naszej kulturze, albo z celami ideologicznymi.

    - Poza tym nie wolno dać sobie wmówić, że oni są suwerenem, albo że prezentują suwerena który jakoby upoważnił ich do tego co robią czy do nierobienia tego czego nie robią.

    Wyborom, które oni organizują też nie wierzyć, bo jak oni nie podlegają kontroli Narodu, to i sami siebie wybierają według swojej ordynacji i swoich zatwierdzeń.

    - Nie wierzyć też "wiernym Polsce suwerennej", bo to co najwyżej "wierni sobie" - abstrakcja i mafia
  • @interesariusz z PL 14:24:16
    Po 30 latach rzekomej demokracji dochodzę do wniosku, że jest szkodliwa i wypaczona bardziej od komunizmu/socjalizmu.
  • @interesariusz z PL 14:24:16
    'Suwerenem są niezawiśli sędziowie, a przede wszystkim ich emanacja, sąd najwyższy.
    Takie są zasady rzekomego trójpodziału władzy".

    Można tu sporo zarzutów postawić, tylko że wystarczy ten, że dopóki są mafie zwane partiami politycznymi to trójpodział władzy nie istnieje.

    Inna ważna sprawa to że sędziowie nie nadają się do roli pełniących funkcję suwerena bo oni sadzą z prawa, a suweren patrzy na rozważane problemy od strony systemu wartości narodu którego jest państwo.

    Tutaj cały system prawny najpierw musiałby być kryształowo wolny od zanieczyszczeń ideologiami, czy choćby definicjami z innych kultur prawnych czy cywilizacji, a więc i spójny, i jednoznaczny (bez furtek na niedomówienia czy nadmiar aktów regulujących problem) i w każdym z aktów prawnych, i w każdym wyrażający sprawiedliwość i służebność celom sprawiedliwości (w kategoriach Narodu Polskiego).
    To oczywiście jest możliwe, tylko trzeba zrobić przegląd i popoprawiać, ale póki co to tego nie ma.

    Jest jeszcze inny problem, bo żeby reprezentować suwerena, to orzekać by mogli tylko sędziowie w najwyższym stopniu moralni, prawi i apolityczni w kategoriach systemu wartości narodu którego jest państwo, a więc ludzie z czołówki ideowej elit Prawdopodobnie tu by były problemy ze znalezieniem takich w jakości i ilości jakiej by trzeba.
  • @werka1321 14:24:24
    Nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi z tym: "NIE ZABJAJ, ma za zadanie chronić również kata itd".
    Jeśli odpowiedź Ci nie wystarczy, musisz doprecyzować problem.

    Przede wszystkim to on "nie zabija" w kategoriach grzechu o którym mówi piąte przykazanie. bo nie zabija ze swojej woli a pozbawia zbrodniarza życia w ramach obowiązków kata.
    Co innego gdyby dostał polecenie niemoralne - np miałby jakąś informację że wyrok jest błędny, to tak, taki wyrok nie powinien być wykonany i powinien odmówić powołując się na klauzulę sumienia. - Może do kogoś by to dotarło i sprawa by poszła do rewizji, może nie, i wyrok by wykonał ktoś inny - to już nie jego sprawa.

    Co do tego psychopaty podnoszącego rękę (często) na wolność, czy zdrowie, (zawsze na) życie drugiego człowieka, który podpisuje na siebie wyrok śmierci i najlepiej w trybie natychmiastowym! to jak najbardziej zgoda.
  • @miarka 15:36:04
    Nie zabijam z zazdrości, nie zabijam z chciwości, nie zabijam w trakcie czynności seksualnych, nie zabijam dla zabawy, natomiast jeżeli ktoś podnosi rękę na moją wolność, zdrowie lub życie to ZABIJAM bez żadnych skrupułów - to jest proste. Dostaliśmy od Boga Wolną Wolę, Wolność więc dlaczego ktoś tą wartość miałby mi zabierać ?
    W tej sytuacji mord na psychopacie ( nie szanującego drugiego człowieka i daru, który dostał od samego Stwórcy ) jest uzasadniony wręcz konieczny - nie chcemy takich w swoich szeregach.
  • "Kto jest suwerenem?"
    ---------------
    Prościej odpowiedzieć - kto nie jest suwerenem - otóż nie są to sieroty po Polsce w atrapie Polski.
    Wniosek?
    Globalizacja stała się faktem - więc suwerenem na Ziemi jest czarci pomiot - a to ludzkości dobrze nie wróży vide - świrus i hucpa wokół niego.
  • @werka1321 15:45:24
    Oni nie są w naszym szeregu.. Ta pasożydnicza narośl na zdrowym Narodzie polskim przywędrowała wraz z abrahamowym Jahwizmem w wersji soft dla Goim, czyli krystowierstwem. Chrześcijaństwo jako religia ekspansyjna dokonała tego, czego nie dokonało Cesarstwo Rzymskie; podbiło narody Słowiańskie. Bloger Pedant pod moją ostatnią notką
    https://spartakus.neon24.pl/post/161965,tajemnicze-przymierze
    "Ustanowimy ich rządy oraz ustanowimy także opozycję. Będziemy kontrolowali obie strony." ten fragment tak skomentował:

    "To jest odkrywcze tylko dla bardzo naiwnych.
    Tak się robi politykę od tysiącleci. Wszędzie i zawsze."
    Bloger Pedant znany jest z tego, że na barmicwach bywa, więc wie co mówi. Ja naiwny nie jestem i jestem pewien, że kontrolują wszystkie trzy strony religii abrahamowych poprzez żydów. O zażydzonym episkopacie chyba wszyscy wiedzą, Saudowie, no i Palestyńczycy to konwertyci na islam z powodu ulg podatkowych. Ciekawą lekturą jest nawet pobieżna analiza królewskich rodów w Europie, Belgijski rodowód Windsorów, a sama Belgia? Kasta pasożydnicza na świecie ma się dobrze. Dochodzimy do 10 przykazań żydowskich, gdzie Pani i Gospodarz chcecie zrobić wyjątki?? Każdy Rabin powie Wam, że tak nie wolno! Goim mają trzymać się ich żydowskich przykazań, a oni są mądrzejsi i mają Talmud, co to im wszystko wytłumaczy mądrością Rabinów, hehe
  • @wk..ny 22:16:17
    Pisałam już w swoich komentarzach, że w związku z tym, co Pan tutaj nam uwypuklił - jestem fanką Kościoła Polskokatolickiego ( czyli takiego bez centralizacji władzy )

    Pozdrawiam.
  • @demonkracja 21:55:35
    "Globalizacja stała się faktem"

    Proszę nie zapominać, że nie ma takiego bałaganu, którego nie można by było posprzątać ! Zawsze może nastąpić sprężenie zwrotne - to wszystko zależy tylko od nas i ..... tylko od nas.
  • @werka1321 22:27:24
    jestem w trakcie pisania notki w temacie, niedługo opublikuję, zapraszam.
  • Autor
    Wszystko ładnie pięknie, ale w praktyce naród-suweren musi mieć swoich przedstawicieli, którzy zarządzają państwem, czyli de facto stają się na jakiś czas jego właścicielami. Dobrze jeśli ci przedstawiciele wywodzą się z tego samego narodu i mają zbieżne z nim cele, czego niestety nie można powiedzieć o naszych rządzących od ostatnich 300 lat. Według mnie opozycja między suwerennością narodu a suwerennością państwa może być rozstrzygnięta na gruncie ustroju politycznego i społecznego.
  • @Adrian Lenz 14:35:06
    Żadne państwo nie musi istnieć - centralizacja władzy rodzi patologię to jest fakt bezsprzeczny. Dzielnice/województwa to jest rozwiązanie oraz indywidualne płacenie podatków US okazać się tylko wpłatą ) osobie, która zasłużyła sobie na to pracą dla ogółu społeczeństwa.
  • @werka1321 15:27:45
    "Żadne państwo nie musi istnieć"
    A co z prawem i jego egzekwowaniem? Nie będzie?
  • @Adrian Lenz 16:42:40
    Czy ja gdzieś napisałam, że nie potrzebny nam Kodeks Karny i Cywilny ?
  • @werka1321 16:44:53
    A kto go będzie uchwalał, władze dzielnic/województw? Każdy będzie miał swój?
  • @Adrian Lenz 17:15:18
    Nie wystarczy dekalog i ława przysięgłych ?

    Znowu chcesz rozbudowywać struktury hierarchiczne ?
  • @Adrian Lenz 14:35:06
    "Wszystko ładnie pięknie, ale w praktyce naród-suweren musi mieć swoich przedstawicieli, którzy zarządzają państwem..."

    Terytorium państwa jest pod administracją przedstawicieli narodu. I tyle. roli rządu. - ma pełnić obowiązki związane z administrowaniem w umówiony, a nawet ściśle określony przepisami prawa sposób.
    Administracji rządowej wolno tylko ty

    Każda ustawa musi być uchwalana przez naród, czyli przegłosowana w referendum.
    Może to być i raz w roku - jak to robią Japończycy, może i dwa, ale nie może być tak jak w faszyźmie że w.ci sami co uchwalają ustawę zaraz ją wykonują i kolesie z mafii partyjnej (a choćby i ze zmowy Okrągły Stół) zaraz ich skontrolują i jeszcze premię przyznają, choć jest coraz gorsze dno.
    To trzeba dobitnie głosić, że kontrola rządu, a także ustanawianie prawa (przygotowanego w szczegółach przez kompetentnych przedstawicieli) oraz sprawy sądownictwa to już funkcje narodu jako władzy zwierzchniej.
    - Przecież dopiero za faszystowskiej, pookrągłostołowej III RP zlikwidowano Rady Narodowe.
    One muszą pilnie wrócić (i być finansowane bezpośrednio z klucza podatkowego, żeby tu rząd mieszać nie mógł).

    Dość tego faszyzmu, dość tej mafii.


    A co do postulowanego przez Ciebie "właścielstwa" państwa to bzdura. Państwo jest niepodzielne. Niepodzielne i niezbywalne.
    - A tytułu własności państwa ani innych dóbr wspólnych Narodu którego ono jest władze państwowe nawet nie wąchają.

    Jak robią na boku jakieś machloje to krwawo za to zapłacą.

    To fakt, że naród nie zawsze się bierze za robienie porządków. - Ale jak się weźmie to i nadrobi...
  • @werka1321 17:18:54
    "Nie wystarczy dekalog i ława przysięgłych ?"
    Jest pani żywym argumentem na to, żeby systemowo wykluczyć kobiety z funkcji politycznych.
  • @Adrian Lenz 18:52:50
    Nie interesuje mnie szowinizm i z racji tego w pierwszym rzędzie wykluczony powinien być Pan !

    I proszę mi nie zaglądać w gacie, bo tam może tylko mój wybrany, a nie jakiś podrzędny kundel. Zrozumiano ?
  • @miarka 18:49:47
    "Każda ustawa musi być uchwalana przez naród"
    Generalnie jestem za stabilnością prawa państwowego, ale to już chyba delikatna przesada. Ja bym zrobił tak, że pryncypia są niezmienne, a cała reszta może być modyfikowana przez władcę.

    "A tytułu własności państwa ani innych dóbr wspólnych Narodu którego ono jest władze państwowe nawet nie wąchają."
    Ja generalnie jestem monarchistą i popieram ustrój, w którym król rzeczywiście rządzi w kraju i ma duże kompetencje oraz przekazuje władzę swoim następcom - potomkom. Taki ustrój wcale nie jest faszystowski, jeśli oprzeć go na zdrowych, chrześcijańskich zasadach.
  • @Adrian Lenz 18:59:51
    "Taki ustrój wcale nie jest faszystowski, jeśli oprzeć go na zdrowych, chrześcijańskich zasadach"

    Biorąc pod uwagę Pana komentarz w moja stronę - nie traktując kobiety na równi z człowiekiem ( czyli sobą ) sam się Pan wykluczył ze wspólnoty chrześcijańskiej. Żegnam !

    A to na pożegnanie : Bóg nie stworzył kobiety z pięty mężczyzny aby nad nią górował - nie stworzył jej również z głowy mężczyzny aby ona nad nim górowała ale z żebra. Jeżeli podejmie Pan wysiłek i zrozumie to - możemy ewentualnie kiedyś wrócić do rozmowy.
  • @Adrian Lenz 18:59:51
    ""Każda ustawa musi być uchwalana przez naród"
    Generalnie jestem za stabilnością prawa państwowego, ale to już chyba delikatna przesada. Ja bym zrobił tak, że pryncypia są niezmienne, a cała reszta może być modyfikowana przez władcę".

    Władcę czyli kogo? - Kacyka plemiennego w postaci szefa mafii którą jest tzw "partia polityczna"? Kacyka nad kim nie ma nikogo, nawet Boga (no chyba że się zaprzeda szatanowi, czy jakiemuś możniejszemu od siebie zewnętrznemu kacykowi ...).

    Czy jednak władcę jako władzę zwierzchnią, suwerena, naród którego jest to państwo, naród, który powierza zarząd bieżący państwem, czyli nim administowanie radzie ministrów, czyli rządowi, jednak pod nieufną kontrolą swoją, czyli narodu. - Nieufna, bo już wiemy, że powierzona władza potrafi się wyobcować (czyli wyalienować) i samej się wynieść nad tych, wobec których miała pełnić obowiązki.

    Tam, gdzie są partie, czyli mafie, władza zawsze jest odgórna, czyli faszystowska. - Taka władza sama się uprawnia do uchwalania takiego prawa jakie chce wykonywać, (albo i nie, tylko go zmieniać na inne, kiedy tylko zechce, czy zechce ktoś (zwykle inna mafia, np. korporacja prywatna) jej za to zapłaci, czy pomoże utrzymać władzę (korupcja polityczna), wypromować firmę członka rodziny (korupcja + nepotyzm_ itp).


    '"A tytułu własności państwa ani innych dóbr wspólnych Narodu którego ono jest władze państwowe nawet nie wąchają."
    Ja generalnie jestem monarchistą i popieram ustrój, w którym król rzeczywiście rządzi w kraju i ma duże kompetencje oraz przekazuje władzę swoim następcom - potomkom. Taki ustrój wcale nie jest faszystowski, jeśli oprzeć go na zdrowych, chrześcijańskich zasadach".

    Monarchia jest bardzo bliska dobrze rozumianej demokracji. W demokracji władcą jest naród, z jego stabilnym systemem wartości duchowych bardzo zbliżonym do systemu wartości ludzkich typowych dla religii narodu (w jego historycznym uformowaniu).

    Monarcha z kolei ma władzę co prawda od Boga, ale jest jednocześnie głową narodu. Tak więc kiedy uczciwie połączy swoja wierność Bogu z wiernością narodowi, efekty mogą być nawet lepsze jak w demokracji (nawet tej dobrze rozumianej).
    Oczywiście że bywali różni monarchowie, jak np. już wspomniany "Ludwik XIV "Państwo to ja", którego według dzisiejszych zasad trzeba by nazwać faszystą.

    Jednak najgorszy (i dzisiejszy) faszyzm, to jest w dzisiejszej fasadowej demokracji, ale z rządem wynoszącym się nad naród i "samokontrolującym się", z prawem, które sam stanowi, i z sądami "co to ani Boga, ani ludzi się nie boją".
  • @miarka 21:03:57
    "naród, który powierza zarząd bieżący państwem, czyli nim administowanie radzie ministrów, czyli rządowi, jednak pod nieufną kontrolą swoją"
    W praktyce ta kontrola władzy przez naród może być zagwarantowana przez swobodny dostęp do broni dla obywateli i wyrzeczenie się socjalistyczno-kontrolnego ustroju społecznego. Spełnienie tych warunków jest ważniejsze dla społecznej kontroli władzy niż obranie jakiejś konkretnej ścieżki dla wyłaniania rządzących. Dla mnie może być to na przykład dziedziczenie władzy po zmarłym królu.

    "którego według dzisiejszych zasad trzeba by nazwać faszystą."
    Myślę, że nie był bardziej faszystowski od choćby Piłsudskiego. (Jednak jak na tamte czasy, to rzeczywiście poszedł za daleko)

    "najgorszy (i dzisiejszy) faszyzm, to jest w dzisiejszej fasadowej demokracji"
    Nowożytna demokracja to w zasadzie tylko frazes, którym posługuje się władza kooptowana w tajny sposób, aby legitymować swoje rządy. Nawet państwo Stalina formalnie było związkiem demokratycznych republik radzieckich. Co to była za demokracja?
  • @werka1321 18:56:16
    I do tego wulgarna. Co ten feminizm z wami zrobił.
  • @Adrian Lenz 22:00:40 + werka1321
    Aby rozstrzygnąć wasz spór starczy popatrzeć na to kto atakuje, a kto się broni.
    Mi wychodzi że werka1321 się broni, więc lepiej tego nie ciągnij bo padną mocniejsze "argumenty"...
  • @Adrian Lenz 21:44:59
    "W praktyce ta kontrola władzy przez naród może być zagwarantowana przez swobodny dostęp do broni dla obywateli i wyrzeczenie się socjalistyczno-kontrolnego ustroju społecznego".

    Mieszasz byty. Jest na codzień kontrola władzy - np przez działalność dziennikarzy upoważnionych do wglądu we wszelkie dokumenty władzy, instytucji czy firm, czy też wymóg odpowiadania przez władze na zapytania o informacje, i to nie tylko przez każdego z członków narodu, ale i każdego obywatela, a i jest obrona konieczna która nie potrzebuje żadnych uregulowań ani zgody władzy.
    Oczywiście członkowie narodu powinni mieć dostęp do broni - bo bez niej w dzisiejszych czasach wręcz niemożliwe jest podejmowanie obrony koniecznej.

    Uniemożliwianie narodowi, czy obywatelom obrony koniecznej to zbrodnia gwałtu przez władzę dla zamaskowania i innych jej zbrodni oraz zapewnienia sobie ich bezkarnej kontynuacji.


    "Nowożytna demokracja to w zasadzie tylko frazes, którym posługuje się władza"
    Raczej kłamstwo, nie frazes - zwykle faktyczny faszyzm
    z rządem wynoszącym się nad naród i "samokontrolującym się", z prawem, które sam stanowi, i z sądami "co to ani Boga, ani ludzi się nie boją".
  • @Adrian Lenz 22:00:40
    Moja postawa jest adekwatna do Twojej próby wykluczenia mnie ze względu na płeć.

    Mój chłop gdyby podobnie się zachował to przez następne pół roku sam by sobie gotował i inne sprawy ... ja w pierwszym rzędzie jestem człowiekiem - dopiero potem kobietą, wbij sobie do do głowy męski szowinisto. I tak jestem wulgarna do takich kudli jak Ty, którzy ze względu na płeć traktują z pozycji dominanta. Pisząc o wykluczaniu ze względu na płeć, powiem Ci jedno - świat jest jaki jest, bo w polityce, kapłaństwie rządzą mężczyźni. To mężczyźni w 99% odpowiedzialni są za gwałty, bzykanie dzieci, pobicia,( zwłaszcza kobiet i dzieci ) wojny. Więc na drugi raz jak napiszesz o wykluczeniu z polityki to zastanów się dobrze czy wykluczonymi mają być kobiety.
  • @miarka 03:16:41
    Ten Pan stosuje metody niczym chłopiec z przedszkola - pierw prowokuje, a potem robi z siebie ofiarę, uwypuklają oczywiście tylko we we własnym domniemaniu czyjeś niedoskonałości. Zakładam, że to jego jakieś problemy osobiste rzutują na stosunek do kobiet. Nie chcę się bawić we Freud-a ale tak się często dzieje gdy mężczyzną nie ma poukładanych relacji z matką.
    Ja na szczęście miałam normalnego ojca, który zapewnił mi wszystko jako córce, dziewczynce, który matkę traktował w kategoriach człowieka, a nie naczynia na spermę oraz funkcji gosposi domowej i mimo bestialstwa jakiego się mężczyźni dopuszczają nie traktuję ich jak coś gorszego, a w przypadku Pana Adriana raczej chorego lub zaburzonego. Wstyd mi tylko, ze ktoś taki pisze o sobie w kategoriach katolik, chrześcijanin - Bóg Jedyny, Prawdziwy nie generował żadnych podziałów zwłaszcza na płeć.

    Dziękuje i Pozdrawiam.
  • @miarka 03:42:36
    "Jest na codzień kontrola władzy - np przez działalność dziennikarzy upoważnionych do wglądu we wszelkie dokumenty władzy"
    Jawność procesów legislacyjnych i zarządzeń władzy jest istotna i powinna być zagwarantowana. Chociaż w praktyce władza zawsze znajdzie okienko, w którym będzie mogła załatwiać różne sprawy "po cichu" - w małej skali nie jest to bardzo groźne. A dziennikarzy zawsze można skorumpować.
  • @werka1321 06:17:41
    No i wyszło szydło z worka...
  • @Adrian Lenz 11:40:45
    wzajemnie pseudo chrześcijaninie
  • @Adrian Lenz 11:08:27
    "w praktyce władza zawsze znajdzie okienko, w którym będzie mogła załatwiać różne sprawy "po cichu" - w małej skali nie jest to bardzo groźne. A dziennikarzy zawsze można skorumpować".

    Nie wiem czemu przedstawiasz to jako coś z czym się trzeba godzić?
    Przecież to jest nienormalne, to jest nieodpowiedzialne, a nawet samozatraceńcze.

    Niemoralne postawy czy to władzy czy dziennikarzy są zawsze tym, co wyklucza ich z ich funkcji.

    Na to jest sposób.
    - Konsekwentne trzymanie się zasady że jedna wpadka w moralności i koniec kariery załatwi sprawę.

    Tu trzeba nie przyzwyczajać się do patologii JAK ZALECASZ, nie "chować głowy w piasek", nie "twierdzić że deszcz pada" kiedy nas opluwają, nie siedzieć cicho, to "dobra władza da".
    Kiedyś modne były "pokorne petycje do cara". To to samo.

    Musi być konkretna i nie tylko konsekwentna, ale i nieuchronna egzekucja zasad moralnego ładu życia społecznego jako ideowego w narodzie i społeczeństwie.
    - Bo to zawsze akt wrogi, akt natury wojennej i inspirowany przez siły zewnętrzne - jakichś najeźdźców.

    Również sprawy prawości i sprawiedliwości życia publicznego i politycznego w państwie tam, gdzie są zaburzane, są skutkiem rozprzężenia ideowego inspirowanego ideologiami i interesami mającymi sponsorów zewnętrznych.
    To już może być pilnowane przez organy kontrwywiadu - tyle że one już muszą być pod ścisła kontrolą narodu, dokładnie tak samo jak moralność władz.
    - Bez tego bowiem mogą ochraniać najdziksze nawet patologie i psychopatie tych co im powierzono misję ideową dla strzeżenia dóbr wspólnych narodu w tym państwa i prowadzenia ich zarządu bieżącego. - Bez tego mogą bowiem prowadzić najbardziej nawet zbrodnicze i terrorystyczne "biznesy" tak poza zewnętrzną wobec nich kontrolą społeczną jak i finansami państwa.

    Na pozór czyjaś moralność to jeszcze nie tragedia, jednak kiedy ona już jest zdemoralizowana, a więc i wyalienowana, wyobcowana, to na zbrodnie i zdrady władzy długo nie trzeba czekać, na jej grabieże, gwałty terror i niesprawiedliwość.
    - A idzie o najwyższej rangi wage spraw oraz o skalę zbrodni czy biznesów które tu wchodzą w rachubę.
    - W te sfery od zawsze chciały wejść mafie i od roku 1989 w Polsce weszły.

    Dlatego działać trzeba jak najszybciej, ZANIM DOJDZIE DO TEGO CO ZŁE I NAJGORSZE.

    W rezultacie rząd zajmuje się sprawami do których nie ma żadnych uprawnień, robi to w interesie plemiennego, partyjnego partyjniactwa i złodziejskiej oraz psychopatycznej prywaty, i to robi nawet na tyle "po cichu" że naród nawet nie wie, że jego dziedzictwo którego rzad miał pilnować jest rozszabrowywane a dziennikarze którzy głoszą propagandę sukcesów władzy oraz ich media robią kariery i to za takie pieniądze, że na pewno im ich nie brakuje.

    - Dlatego naród musi tu podejmować działania samoobronne natychmiast.
    Prawo sprawiedliwe jako jedynie słuszne i godne słowa prawo bo wspierające i ludzkie i wspólnotowe i społeczne cele sprawiedliwości będzie funkcjonowało dopiero kiedy funkcjonuje sprawiedliwość, ta kiedy prawość, a ta kiedy będzie jej strzegła moralność. Ona zresztą też potrzebuje jej ochrony przez zasady człowieczeństwa dojrzałego, w tym godności ludzkiej i sumienia...
    oczywiste jest, że istnienie oraz egzekucja choćby najsprawiedliwszego prawa wymaga przestrzegania wielu zasad ideowych życia naszych społeczności i instytucji oraz biznesów, - Także to już konsekwencja egzekucji najpierw tamtych zasad.

    Bez tego grozi już samodestrukcja i państwa i narodu i to, że pozostanie tylko staczająca się w przepaście samozatracenia masa społeczna jako tłum zdezintegrowanych jednostek.
    co dzisiaj jest głoszone jako słuszne: "obywatelskie nieposłuszeństwo" wobec niemoralnej władzy aż do skutku w postaci jej wymienienia na nową - moralną" to już anachronizm.
    Ta niemoralna A BEZKARNA już skorumpowała opinię publiczna na tyle, że ta zasada w praktyce już nie funkcjonuje.
    A skorumpowała przez zdradziecką rolę skorumpowanych przez władze państwowe dziennikarzy. Skorumpowanych, przez władze, bo to one mają po temu przede wszystkim możliwości finansowe.

    Powrót narodu do roli suwerena wiąże się w szczególności z finansowaniem rad narodowych i innych instytucji narodowych i dziennikarzy oraz instytucji kontrolnych automatycznie - i z pewnym minimum i według ustalonego klucza procentowego określonego w Ustawie Zasadniczej, nie podlegającej zmianom bez specjalnego referendum narodowego.

    Tak więc nie lekceważenie problemu a podkreślenie koniecznej roli i zaostrzenie postawy narodu i kontroli społecznej.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031